Kupujesz mieszkanie? Weź kredyt

Człowiek do życia potrzebuje zaspokojenia podstawowych potrzeb, w tym fizjologicznych i bezpieczeństwa. Nie będzie on czuł się pewnie, nie posiadając własnego kąta. Dlatego tak istotne jest, by każda rodzina posiadała, jeśli nie dom, to chociaż własne mieszkanie. Wspólny lokal z teściami nie pozwala im usamodzielnić się, a wynajmowanie pomieszczeń jest nieopłacalne, ponieważ koszt wynajmu przerasta wysokość raty kredytu na mieszkanie. Jaki z tego wniosek? Jeśli nie stać kogoś na zakup mieszkania, nie ma co czekać, tylko szukać dogodnej oferty kredytu mieszkaniowego.

Kredyt mieszkaniowy jest rodzajem kredytu hipotecznego i banki udzielają go rodzinom chcącym kupić nowy lub używany lokal mieszkalny. Poszukując ciekawych ofert, należy pytać o warunki wcześniej spłaty, oprocentowanie oraz prowizję. Banki natomiast wymagają sporych zarobków, zwłaszcza jeśliby zdecydować się na ofertę załatwienia wszelkich formalności w urzędzie przez kredytodawcę. Jeśli jednak pragniemy wykupić działkę i zbudować na niej dom, powinniśmy szukać ofert kredytu budowlanego.

Banki przeznaczają kredyt budowlany między innymi na budowę lub instalację fotowoltaiki do domu

Kredytobiorca, aby otrzymać taki kredyt, musi zaprezentować dokumentację budowy, harmonogram robót budowlanych oraz kosztorys inwestorski. Pomoże to określić, kiedy mają być wypłacane kolejne transze. Na podstawie tych danych bank określa również termin realizacji, wynoszący zazwyczaj do trzech lat. Jeśli w harmonogramie mamy okres budowy trwający dwa lata, to powinniśmy się z niego wywiązać i budować takimi etapami, jak to było wskazane w kosztorysie.

Każdy z kredytów na panele fotowoltaiczne wymaga zabezpieczenia. Może to być oczywiście zastaw rejestrowy, ale zwyczajowo stosuje się hipotekę. Kredyty hipoteczne, dzięki temu, że bank staje się współwłaścicielem nieruchomości, są udzielane na długi okres. Można je spłacać nawet przez 40 lat. Nie wolno jednak zapominać, że oznacza to zakaz samodzielnego podejmowania decyzji odnośnie ewentualnej sprzedaży lub wymiany nieruchomości – na to musi zgodzić się bank. Czy mieszkanie nie jest jednak inwestycją na długie lata? Z pewnością jest, dlatego fakt, że bank jest współwłaścicielem mieszkanie, wydaje się nikomu nie przeszkadzać.